21 mar 2013

Rzęsiarz Colossal Volium - Smoky Eyes

Witam, dziś przywędrowałam do Was z fantastyczną maskarą, od Maybeline

COLOSSAL VOLIUM EXPRESS MASCARA
SMOKY EYES
!!!
:}

Zacznę od tego że przefantastycznie PACHNIE (co rzadko się zdarza) jakimiś fiołkami a może bzem :D
Uwielbiam jak mascara pachnie, bo tych śmierdzących nigdy nie wezmę ;p
Szczoteczka jest spora, ale nie jakaś bardzo szeroka , z miękkiego włosia i bardzo przyjemnie się nią operuje.


Dociera nam do każdej rzęsy górnej i dolnej, 
NIE Osypuje się, nie kruszy!! =D Bardzo łatwo zmywa dwufazami jak i mleczkami.

I moje piękne oczy ;p


Dobrze sprawdziła się w weekend podczas Sephora trend Report, cały dzień wytrzymała nie rozcierając się przy linii rzęs czy w zewnętrznych kącikach oczu, jak to mają tendencję do tego niektóre tusze...





Miałyście już tę przyjemność pracować z tą maskarą?
A może miałyście jej siostry które równie dobrze się sprawują...?

Do miłego ;*  

12 komentarzy:

  1. kiedyś bardzo lubiłam maskary Maybelline ale zaczęły się kruszyć i rozmazywać,teraz mam max factor 2000 calorie :) ale powiem szczerze, że na Twoich rzęsach wygląda ta maskara super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomi9iast jestem z niej bardzo zadowolona :) i pięknie pachnie :D

      Usuń
  2. Pięknie masz rzęsy !!
    I oczy cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znoszę tych szczoteczek, używam tylko sylikonowych, ale efekt fajny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą szczoteczką na prawdę świetnie się operuje! :) mam wrażenie jakbym piórkiem malowała rzęsy ;)

      Usuń
  4. a ja nigdy nie lubiłam tych tuszy! ale efekt na rzęsach jest właśnie taki jak lubię - cudo :)) będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta maskara jest dla mnie świetna, nie dość ze pachnie to bardzo ładnie maluje rzęsy ;)

      Usuń
  5. WOW, Twoje rzęsy wyglądają nieziemsko!
    Ja miałam kiedyś klasyczną Colossal, pierwsza była super, pięknie pokrywała i rozczesywała rzęsy ale później drastycznie się osypywały, jeszcze nie zdążyłam wyjść z domu... odpuściłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi on się jeszcze nie osypuje, jest bardzo przyjazny w malowaniu. :)

      Usuń